piątek, 16 października 2015

Seminarium z Donovanem Waitem w Rumunii

Wracam do siebie i do Was po 3-dniowym seminarium w Rumunii. Sporo się działo, na pewno warto przybliżyć, jak takie seminaria z Shihanem Donovanem Waitem wyglądają. 

Kim jest shihan?
Na pocątek małe wyjaśnienie, kim jest shihan. Z języka japońskiego, to instruktor, nauczyciel, godny naśladowania. Taki nasz profesor z ogromną wiedzą doświadczeniem i autorytetem. 

Japońskie szkoły walk nie definiują w zasadzie procesu, czy ścieżki stawania się shihanem. Są sztuki walki, w których terminu shihan do określonej osoby zaczyna się używać wtedy,  gdy inni shihani tak się zaczynają do niej zwracać. 
W przypadku organizacji AIKIKAI, japoński nauczyciel zostaje shihanem, gdy ma przyznany 6 stopień dan. 

Jak wygląda seminarium?
W Rumunii treningi trwały 8 godzin. 2 godziny w piątek wieczorem, 4 godziny w sobotę, 2 w niedzielę rano. Treningi były bardzo intensywne, zwłaszcza, że w piatek zaczęliśmy trenować zaraz po wyjściu z samochodu, po podróży. 
Był na szczęście czas na nieco relaksu i wspólnych rozmów. Warto dodać, że seminarium, to także forma spotkania z kolegami, z maty poznania innych osób dzielenia się ciekawymi informacjami, spostrzeżeniami z maty jest to też jedyna okazja aby zamienić kilka słów z zaproszonym gościem. Z Donovanem zawsze warto rozmawiać, jest otwartym człowiekiem i niezwykłym nauczycielem. 

Seminarium to wreszcie okazja do poznania nowych miejsc, nowych dojo

Czasami w trakcie seminarium zdarzają się też egzaminy, ale to zależy od sensei prowaszącego seminarium. Zwykle w czasie jednego seminarum w danym kraju shihan obserwuje ćwiczących, wyrabia sobie zdanie o ich technice, poziomie zaawansowania i dopiero w kolejnym roku, zgadza się na zorganizowanie egzaminu na wyższy dan. Seminarium daje również możliwość pokazania się na macie z jak najlepszej strony, zaprezentowania swoich umiejętności, pokazania etapu rozwoju innym senseiom i samemu shihanowi. 

Staram się przynajmniej raz w roku uczestniczyć w tego typu wydarzeniach, zwłaszcza, jeśli są prowadzone przez człowieka z takimi umiejętnościami jak shihan Donovan Waite. 


Uczestnicy seminarium w dojo w Rumunii
Zdjęcia dzięki uprzejmości Aikido Kraków Aikikai - Polska.

0 komentarze:

Prześlij komentarz